Ta jedna wpadka sprzed lat. Wiesz, o którą chodzi – ta, która wraca do Ciebie czasem w środku nocy, chociaż minęło już wiele miesięcy albo lat. Prawdopodobnie pamiętasz ją Ty jedna. Reszta sali patrzyła wtedy gdzie indziej.
To zjawisko ma nazwę: efekt reflektora (ang. spotlight effect) – skłonność do przeceniania tego, jak bardzo inni ludzie zauważają nasz wygląd i nasze zachowanie. Nie jest to tylko pocieszające hasło. Zostało zmierzone.
Eksperyment z kompromitującą koszulką
Psychologowie Thomas Gilovich, Victoria Husted Medvec i Kenneth Savitsky z Cornell University przeprowadzili w 2000 roku serię eksperymentów opisanych w Journal of Personality and Social Psychology. W jednym z nich studenci zakładali koszulkę z wizerunkiem, którego mieli się wstydzić, i wchodzili do pokoju pełnego innych osób.
Zanim weszli, uczestnicy szacowali, jaki odsetek obecnych w sali zauważy koszulkę. Średnia odpowiedź: 46 procent. Rzeczywistość: koszulkę zauważyło 23 procent obserwatorów – dokładnie dwa razy mniej, niż zakładali badani. W badaniu wzięło udział łącznie 109 osób: 15 „modelek” w koszulkach i 64 obserwatorów w głównym eksperymencie.
Ludzie systematycznie przeceniają, na ile ich wygląd i zachowanie rejestrują się w pamięci innych – taki jest ogólny wniosek z serii eksperymentów Gilovicha, Medvec i Savitsky’ego.
Dlaczego mózg liczy to tak źle
Badacze wskazują na kilka mechanizmów, które razem tworzą efekt reflektora:
- Oglądasz to z bliska. Swoją wpadkę widzisz w zbliżeniu, non stop, przez cały dzień. U innych przemknęła gdzieś na obrzeżach popołudnia, między dziesiątkami innych bodźców.
- Trudno Ci odjąć to, co wiesz. Skoro Ty wiesz o plamie na koszuli albo o potknięciu na schodach, trudno Ci wyobrazić sobie punkt widzenia kogoś, kto tego nie widział. Zaczynasz liczyć od swojej perspektywy i zapominasz odjąć różnicę.
- Oni stoją we własnym reflektorze. Osoba naprzeciwko w tej samej chwili zastanawia się, czy jej własny głos nie zabrzmiał dziwnie. Uwaga innych jest w większości skierowana do wewnątrz, nie na Ciebie.
Co z tym zrobić w praktyce
Wniosek z badania nie brzmi „nikt Cię nie widzi” – 23 procent to wciąż realna grupa ludzi. Brzmi raczej: nikt nie patrzy na Ciebie tak uważnie, jak Ty patrzysz na siebie. To rozróżnienie ma znaczenie, kiedy wieczorem wraca scena sprzed lat i mózg zaczyna ją odtwarzać po raz kolejny.
Konkretne pytanie, które można sobie zadać w takim momencie: Czy naprawdę pamiętam, że ta osoba to zauważyła – czy tylko zakładam, że musiała? Samo nazwanie mechanizmu bywa pierwszym krokiem do przerwania pętli.
Jeśli zależy Ci na konkretnych ćwiczeniach do pracy z takimi powracającymi myślami, w workbooku Przestań Overthinkować! znajdziesz m.in. ćwiczenie mapowania triggerów i pracy z zaburzeniami poznawczymi, w tym właśnie z tendencją do przeceniania cudzej uwagi.
Źródło: T. Gilovich, V. H. Medvec, K. Savitsky, „The Spotlight Effect in Social Judgment: An Egocentric Bias in Estimates of the Salience of One’s Own Actions and Appearance”, Journal of Personality and Social Psychology, 78(2), 2000, s. 211-222, Cornell University.
Dodaj komentarz